Legenda i kult
O Barbarze nie zachowały się dokumenty historyczne. Jej dzieje znamy z legendy spisanej wiele wieków po czasach, w których miała żyć – najczęściej umieszcza się je w III wieku, w Azji Mniejszej. Według przekazu była córką zamożnego poganina Dioskura, który zamknął ją w wieży. Barbara przyjęła chrzest i kazała wybić w wieży trzecie okno na cześć Trójcy Świętej. Gdy wyznała wiarę, ojciec wydał ją sędziom, a po torturach sam ją ściął. Legenda dodaje, że wkrótce zginął rażony piorunem.
Z braku pewnych źródeł reforma kalendarza w 1969 roku usunęła jej wspomnienie z ogólnego kalendarza Kościoła. W Polsce wspomina się ją nadal 4 grudnia, a kult nie słabnie. Kościół nie przekreśla w ten sposób czci świętej – zaznacza jedynie, że o szczegółach jej życia wiemy niewiele.
Kielich i Hostia – dlaczego patronka umierających
Na obrazach Barbara trzyma wieżę, miecz, a bardzo często kielich z Hostią. Ten ostatni atrybut wyjaśnia sens modlitwy. Od późnego średniowiecza wierzono, że kto ją wzywa, nie umrze nagle, bez sakramentów. Stąd prośba: niech nie umieram bez posilenia się Chlebem Anielskim.
W średniowiecznej Europie Barbara należała do grona Czternastu Świętych Wspomożycieli – patronów wzywanych w najcięższych sytuacjach życia. W Polsce powstawały bractwa jej imienia, których członkowie zobowiązywali się do modlitwy za konających i do towarzyszenia chorym w ostatnich dniach. Modlitwa omawiana tutaj wywodzi się z tego właśnie środowiska.
Chleb Anielski to dawne określenie Eucharystii, wzięte z Psalmu 78 i z hymnu Panis angelicus. Komunia udzielana umierającemu nazywa się wiatykiem – „pokarmem na drogę”. Kościół uważa ją za właściwy sakrament odchodzenia z tego świata, ważniejszy nawet niż namaszczenie chorych.
Prośba o skruchę i ufność
Druga część modlitwy łączy dwie rzeczy, które łatwo rozdzielić: jak najszczerszą skruchę za grzechy i ufność w miłosierdzie Boże. Tradycja przestrzegała przed dwiema pokusami ostatniej godziny – lekceważeniem grzechu i rozpaczą z jego powodu. Prośba do Barbary dotyka obu jednocześnie.
Pierwsze zdanie, o czystości duszy i ciała, pochodzi z wizerunku dziewicy i męczennicy, która bardziej niż życie ukochała Boga. Modlitwa nie oczekuje od modlącego się męczeństwa, ale tej samej wierności w zwykłym życiu.
Barbórka – patronka górników
Śmierć ojca od pioruna sprawiła, że Barbarę zaczęto wzywać przeciw nagłej, gwałtownej śmierci: od wybuchu, ognia, zawału. Dlatego obrali ją za patronkę górnicy, hutnicy, artylerzyści, saperzy i strażacy. W kopalniach na Śląsku i w Zagłębiu jej figury stoją w cechowniach i podziemnych kaplicach.
4 grudnia to w Polsce Barbórka. Dzień zaczyna się zwykle od Mszy w intencji górników, często z udziałem orkiestr i pocztów sztandarowych w galowych mundurach. Modlitwa do św. Barbary bywa odmawiana przed zjazdem pod ziemię, choć dziś częściej w domu przez rodziny tych, którzy pracują w niebezpiecznych miejscach.
Modlitwa przy umierającym
Najbardziej naturalnym miejscem tej modlitwy jest łóżko chorego. Kiedy stan bliskiej osoby się pogarsza, warto wezwać kapłana, by mógł udzielić sakramentu pokuty, namaszczenia i wiatyku. Modlitwa do Barbary pomaga rodzinie czuwać: krótka, prosta, wypowiadana szeptem przy chorym albo w jego imieniu, gdy sam nie ma już sił.
Można ją połączyć z innymi modlitwami za konających, np. z Koronką do Miłosierdzia Bożego czy litanią. Formę żeńską i męską łatwo dopasować – tekst mówi w pierwszej osobie, więc przy chorym wystarczy zamienić „mnie” na jego imię.