Najmiłościwszy Boże, który świętego Antoniego opromieniłeś blaskiem przedziwnych i nieustannych cudów, użycz nam łaskawie, abyśmy to, o co przez jego zasługi pokornie prosimy Twój majestat, za jego wstawiennictwem skutecznie otrzymać mogli. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.
O opiekę
Krótka modlitwa do Boga za wstawiennictwem św. Antoniego
Druga modlitwa do św. Antoniego Padewskiego jest krótka i ma formę liturgicznej kolekty. Zwraca się nie do samego świętego, lecz do Boga, który opromienił Antoniego blaskiem cudów, i prosi, by za jego wstawiennictwem udzielił tego, o co pokornie prosimy. Nadaje się na zakończenie nowenny lub nabożeństwa wtorkowego.
Modlitwa do Boga, nie do świętego
Pierwsza rzecz, którą warto zauważyć, to adresat. Modlitwa zaczyna się od słów Najmiłościwszy Boże, a nie od wezwania „Święty Antoni”. Prośba kieruje się do Boga, a święty pojawia się jako ten, przez którego wstawiennictwo prosimy. To dokładne odzwierciedlenie katolickiej nauki: łaski udziela Bóg, a święci wspierają nas swoją modlitwą.
W tym sensie tekst stanowi dobrą przeciwwagę dla dłuższych, emocjonalnych modlitw do Antoniego, w których mowa o jego mocy nad żywiołami. Tu wszystko jest uporządkowane: Bóg działa, święty prosi, my pokornie zanosimy prośbę.
Budowa kolekty w czterech częściach
Tekst ma budowę klasycznej kolekty, czyli modlitwy, którą kapłan odmawia na początku Mszy. Składa się z czterech elementów. Pierwszy to zwrot do Boga: Najmiłościwszy Boże. Drugi – wspomnienie Jego działania: Bóg opromienił Antoniego blaskiem cudów. Trzeci to prośba, wynikająca z tego wspomnienia. Czwarty – zakończenie: Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Tak zbudowane są tysiące modlitw liturgicznych. Logika jest prosta: skoro Bóg już tak hojnie działał przez swojego sługę, możemy ufać, że wysłucha także nas. Wspomnienie przeszłości staje się podstawą nadziei.
Ta konstrukcja ma też walor wychowawczy. Kto regularnie modli się kolektami, uczy się, że prośbę zaczyna się od wdzięczności, a nie od listy potrzeb. Najpierw przypominamy sobie, kim jest Bóg i co uczynił, dopiero potem mówimy, czego oczekujemy.
„Przez jego zasługi” – co to znaczy
Modlitwa mówi o prośbach zanoszonych przez jego zasługi. Dla współczesnego ucha słowo „zasługi” brzmi jak rachunek punktów. W teologii katolickiej oznacza ono owoc łaski Bożej, przyjętej i pomnożonej przez świętego w jego życiu. Św. Augustyn pisał, że Bóg, nagradzając nasze zasługi, wieńczy swoje własne dary.
Wspominając zasługi Antoniego, nie twierdzimy więc, że święty „zarobił” na cudy, które teraz rozdaje. Wyznajemy, że jego życie było pełne łaski, a Bóg chce, by ta łaska nadal przynosiła owoce w Kościele – także przez naszą prośbę.
„Skutecznie otrzymać” – pokora w prośbie
Prośba jest sformułowana z wyczuciem: abyśmy to, o co prosimy, skutecznie otrzymać mogli. Modlitwa nie nazywa przedmiotu prośby. To miejsce na własną intencję – zgubioną rzecz, pracę, zdrowie, zgodę w rodzinie, rozwiązanie sprawy, która wydaje się beznadziejna.
Słowo pokornie chroni przed postawą żądania. Modlący się prosi, ale zostawia Bogu decyzję. Liturgia uczy, że najlepsze rzeczy, o które można prosić, to te, które prowadzą do zbawienia; o inne prosimy w zaufaniu, że Bóg wie lepiej, czego potrzebujemy.
Dlaczego „druga” modlitwa
Nazwa wskazuje, że w modlitewniku, z którego pochodzi tekst, stała ona po innej, dłuższej modlitwie do Antoniego. Tak układano dawne nabożeństwa: najpierw rozbudowane wezwanie do świętego, potem krótka modlitwa do Boga, która je zamykała. Podobnie kończy się litania – po wezwaniach do świętego następuje „Módlmy się” i kolekta.
Dlatego najwłaściwiej odmawiać ją jako zakończenie: po nowennie, po litanii do św. Antoniego, po responsorium Si quaeris miracula albo po własnej modlitwie wtorkowej. Można też odmawiać ją samodzielnie, gdy brakuje czasu na dłuższe nabożeństwo.
Przy figurze w kościele
W wielu kościołach przy figurze lub obrazie św. Antoniego wierni zostawiają kartki z prośbami i podziękowaniami. Krótka kolekta jest dobrym tekstem na tę chwilę: kilka zdań, potem cisza i własna intencja. Kto otrzyma łaskę, może wrócić z tą samą modlitwą, zmieniając prośbę w podziękowanie – i, zgodnie ze zwyczajem, złożyć ofiarę dla ubogich.
Druga modlitwa do św. Antoniego Padewskiego – najczęstsze pytania
Czy modlitwa do św. Antoniego jest modlitwą do Boga?
Ta krótka modlitwa zwraca się wprost do Boga i prosi o łaskę za wstawiennictwem św. Antoniego. To wyraża katolicką naukę: łaski udziela Bóg, a święci się za nami wstawiają.
Co to jest kolekta?
To krótka modlitwa liturgiczna, którą kapłan odmawia na początku Mszy. Ma stałą budowę: zwrot do Boga, wspomnienie Jego dzieł, prośbę i zakończenie przez Chrystusa.
Jaka krótka modlitwa do św. Antoniego?
Na przykład: „Najmiłościwszy Boże, który świętego Antoniego opromieniłeś blaskiem cudów, użycz nam, abyśmy za jego wstawiennictwem otrzymali to, o co prosimy. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.”
Kiedy odmawiać drugą modlitwę do św. Antoniego?
Najlepiej na zakończenie nowenny, litanii albo wtorkowego nabożeństwa do św. Antoniego. Można ją też odmawiać samodzielnie w nagłej potrzebie.