Modlitwa św. Augustyna o męce Pańskiéj

Boże, który dla odkupienia i zbawienia świata zechciałeś narodzić się jako człowiek, zostać wzgardzony przez swój lud, wydany w ręce nieprzyjaciół pocałunkiem Judasza; który pozwoliłeś się pojmać i związać, prowadzić jak niewinny baranek na rzeź, stawiać jak winowajcę przed Annaszem, Kajfaszem, Piłatem i Herodem, a tam znosić oskarżenia fałszywych świadków, szyderstwa, policzki, plucie, zasłanianie świętego oblicza, biczowanie, koronowanie cierniem, obnażenie z szat i wyrok śmierci; który dałeś się przybić do krzyża i na nim podnieść, umieścić między łotrami, napoić żółcią i octem i przebić włócznią – o Panie Jezu Chryste, przez te najświętsze Twoje cierpienia, które ja, niegodny (niegodna), wspominam z bólem, przez Twój święty krzyż i Twoją śmierć, wybaw mnie od mąk piekielnych i racz miłosiernie doprowadzić tam, dokąd zaprowadziłeś łotra ukrzyżowanego z Tobą, abym wiecznie chwalił(a) Cię w Twoim królestwie. Amen.