Najświętsza Maryjo Panno, Matko naszego Zbawiciela! Ciebie pragnie wielbić i czcić moja dusza, bo spośród wszystkich córek ludzkich zostałaś wybrana, aby zrodzić Tego, przez którego dokonało się odkupienie i zbawienie rodzaju ludzkiego. Sam Bóg wybrał Cię na Matkę dla swojego Syna, naszego Zbawiciela, gdy z miłości do nas, ludzi, stał się człowiekiem, aby wziąć na siebie dzieło naszego odkupienia. Anioł posłany z nieba zwiastował Ci to, pozdrawiając Cię jako pełną łaski. W sposób nadprzyrodzony, za sprawą Ducha Świętego, poczęłaś i zrodziłaś Zbawiciela świata. W Tobie dziewictwo połączyło się z macierzyństwem i wydałaś na świat Tego, przez którego ludzie dostąpili zbawienia. O, jak słusznie i sprawiedliwie oddają Ci cześć, błogosławią Cię i wielbią wszystkie pokolenia, bo przez Ciebie Wszechmocny uczynił tak wielkie rzeczy!
Za Twoje cnoty Bóg tak Cię pobłogosławił, i one również domagają się naszego szacunku i czci. Twoja anielska czystość w młodości, Twoja najczulsza miłość do Boskiego Dziecięcia, Twoja pokora w wywyższeniu, Twoja niezłomna ufność w tylu doświadczeniach, Twoja wytrwałość w dobrym aż do końca – wszystko to wzywa nas do czci i uwielbienia, ale zarazem do naśladowania Ciebie. O, gdybym mógł (mogła) godnie Cię czcić i naśladować!
O Matko litości, Pocieszycielko nasza, wyjednaj mi swoim wstawiennictwem łaskę u Boga, abym idąc Twoimi śladami w każdym położeniu mojego życia, zawsze i wszędzie wiernie i mocno trzymał(a) się Boga, w Nim pokładał(a) całą nadzieję, a przez doskonałe wypełnianie obowiązków, jakie nakłada na mnie moja święta wiara, moje powołanie i mój stan, mógł (mogła) podobać się Bogu i zapewnić sobie zbawienie. Amen.