Dziękczynienie i uwielbienie

Modlitwa przed cudownym obrazem Matki Bożej

Modlitwa ta jest przeznaczona na konkretną chwilę: gdy pielgrzym stoi przed obrazem Matki Bożej znanej z udzielania łask. Rozpoczyna się ona podziękowaniem za łaski, jakie inni otrzymali w tym miejscu, a dopiero potem przechodzi do własnej prośby o błogosławieństwo i pocieszenie.

Pokornie nawiedzam to miejsce, które upodobał sobie Bóg i Ty, Maryjo Panno, Matko miłosierdzia, aby z największą wdzięcznością i czcią złożyć Ci podziękowanie za wszystkie łaski i dobrodziejstwa, jakich ludzie kiedykolwiek doznali tutaj za Twoim wstawiennictwem i jakich jeszcze doznają.

Tyle cudów i darów raczyłaś tu uprosić wiernym u swojego najmilszego Syna! Tylu pociechami i błogosławieństwami obdarzyłaś, święta Panno, wszystkich, którzy ze szczerą i żywą wiarą prosili o Twoje miłosierdzie. Dlatego, choć jestem najniegodniejszym grzesznikiem (najniegodniejszą grzesznicą) i tyle razy nie umiałem(am) rozpoznać, przyjąć i uczcić łask Boga, mojego Pana, ośmielam się upaść tutaj przed Twoim nieograniczonym miłosierdziem i błagać Cię, Opiekunko i Pocieszycielko nasza, Pani i Matko nasza, która nikogo nie opuszczasz i nikim nie gardzisz: racz mnie wysłuchać we wszystkich moich potrzebach, modlitwach i nadziejach.

Otocz mnie swoim najświętszym błogosławieństwem, obdarz oczekiwaną i upragnioną pociechą, okaż żałującemu (żałującej) swoje niewyczerpane zmiłowanie, błogosławiona Matko Zbawiciela, abym za Twoim wstawiennictwem, stawszy się w tym życiu uczestnikiem (uczestniczką) łaski Jezusa Chrystusa, mógł (mogła) na wieki razem z Tobą wychwalać w niebie Twojego Syna, Pana naszego, i radować się Nim. Amen.

Pochodzenie i historia

Cześć oddawana świętym obrazom była w Kościele przedmiotem sporu, który rozstrzygnięto już w starożytności. Drugi Sobór Nicejski w 787 roku orzekł, że cześć oddawana obrazowi przechodzi na osobę, którą przedstawia, a nie na sam przedmiot – nie czcimy drewna ani farby, lecz Tego lub Tę, kogo obraz przedstawia. Zasadę tę potwierdził później Sobór Trydencki, który uregulował również kwestię czci obrazów.

Na tej podstawie rozwinęła się cała kultura sanktuariów maryjnych, wyjątkowo rozwinięta w Polsce. Wokół obrazów uważanych za obdarzonych łaskami cudów powstały pielgrzymki, ofiary wotywne – srebrne serca, szkaplerze wojskowe, kule pozostawione przez uzdrowionych – księgi zapisujące łaski oraz ceremonie koronacyjne. Modlitwy takie jak ta były drukowane w modlitewnikach właśnie z myślą o pielgrzymie, który stoi przed obrazem i nie wie, jak zacząć.

Struktura tekstu jest wymowna. Najpierw pojawia się dziękczynienie – i to nie za własne łaski, ale za wszystko, co inni otrzymali w tym miejscu „kiedykolwiek”, oraz za to, co jeszcze ma zostać otrzymane. Pielgrzym wkracza w historię tego miejsca, zanim zacznie mówić o sobie.

Dopiero potem następuje wyznanie własnej niegodności i prośba: o wysłuchanie w potrzebach, o błogosławieństwo, o pocieszenie. Zakończeniem jest błaganie, by dzięki wstawiennictwu Maryi stać się uczestnikiem łaski Chrystusa — co wykracza poza bezpośredni cel pielgrzymki.

Tekst konsekwentnie zachowuje właściwe rozróżnienie: Maryja nazywana jest Opiekunką, Pocieszycielką i Orędowniczką, a łaska, o którą tu chodzi, jest zawsze łaską jej „najukochańszego Syna”. Wstawiennictwo nie zastępuje tutaj samego działania Boga.

Jak odmawiać?

Modlitwa ta jest krótka i przeznaczona do odmawiania na miejscu, w sanktuarium. Najlepiej jest ją odmawiać klęcząc lub stojąc przed obrazem, po chwili ciszy — pielgrzymka zazwyczaj kończy się w zgiełku i pośpiechu, a ten tekst zachęca do zatrzymania się.

Warto zachować kolejność podaną w modlitwie: najpierw dziękczynienie, potem prośba. Jest to sprzeczne z naturalnym odruchem, ale właśnie dlatego ma charakter pouczający. Można tu wymienić konkretne łaski, za które się dziękuje, a dopiero potem przedstawić własną intencję.

Dla tych, którzy nie mogą być w sanktuarium, modlitwa ta nadaje się również do odmawiania przed reprodukcją obrazu w domu – przed obrazem Jasnej Góry, Ostrej Bramy lub lokalnego sanktuarium. Jej znaczenie pozostaje takie samo.

Odpowiednim uzupełnieniem jest wpisanie swojej intencji do księgi intencji, jeśli jest ona dostępna, lub złożenie ofiary na potrzeby sanktuarium. Dawna praktyka wotywna łączyła modlitwę z konkretnym gestem.

Zwyczajowo po zakończeniu modli się „Pod Twoją opieką”, „Zdrowaś Maryjo” lub dziesiątkę różańca. Osoby powracające do domu często powtarzają ten tekst jeszcze raz w rocznicę swojej pielgrzymki.