Ksiądz z Udine, który nigdzie nie wyjeżdżał
Luigi Scrosoppi urodził się 4 sierpnia 1804 roku w Udine, w rodzinie złotnika. Miał dwóch starszych braci, którzy również zostali księżmi — to rodzinne trio odegrało później kluczową rolę w jego twórczości.
Święcenia kapłańskie przyjął w 1827 roku. Nie wyjechał na studia do Rzymu, nie objął prestiżowej katedry, nie dążył do awansu w kurii. Całą swoją posługę związał ze swoim rodzinnym miastem i z jednym konkretnym problemem: losem dziewcząt, które w mieście dotkniętym epidemiami, ubóstwem i wojnami pozostały bez rodziny.
Jego dorosłe życie przypadło na okres ciągłych wstrząsów: epidemii cholery, głodu, wojen o zjednoczenie Włoch, a wreszcie likwidacji zakonów przez nowe państwo włoskie. W każdej z tych sytuacji jego reakcja była taka sama – rozbudowywał dom, przyjmował więcej dziewcząt i szukał funduszy.
W pierwszej połowie XIX wieku Udine było prowincjonalnym miastem pod panowaniem austriackim, dotkniętym kolejnymi falami epidemii i wyludnieniem wsi. Dzieci z rodzin, które nie przetrwały tych kryzysów, lądowały na ulicy lub pracowały w domach zamożniejszych mieszkańców miasta. Skala problemu znacznie przekraczała możliwości ówczesnych instytucji charytatywnych.
Dom dla osób porzuconych oraz Siostry Opatrzności
Od 1829 roku Scrosoppi aktywnie uczestniczył w prowadzeniu domu dla porzuconych dziewcząt w Udine, znanego jako „Casa delle Derelitte”. Wraz ze swoim bratem Carlo przejął kierownictwo nad tą placówką i rozpoczął jej systematyczną rozbudowę — nie tylko o pomieszczenia sypialne, ale także o szkołę i szkolenia zawodowe.
Z grupy kobiet, które podjęły tam pracę, w 1837 roku powstało Zgromadzenie Sióstr Opatrzności, pod patronatem św. Kajetana z Thiene. Siostry opiekowały się sierotami oraz dziewczynkami głuchoniemymi lub chorymi, a także prowadziły przedszkola i szkoły. Reguła kładła nacisk na proste rzeczy: obecność, wychowanie, przygotowanie do samodzielności.
W 1846 roku Scrosoppi wstąpił do Oratorium św. Filipa Nereusza, do którego wspólnoty w Udine należał aż do jej rozwiązania w 1866 roku i którą przez pewien czas kierował. Duchowość oratoryjna – radosna, nieformalna, skoncentrowana na pracy z młodzieżą – idealnie mu odpowiadała.
Represje i ostatnie lata
Rok 1866, w którym Włochy przejęły Wenecję wraz z Udine, przyniósł rozwiązanie Oratorium i konfiskatę majątku kościelnego. Scrosoppi stracił wspólnotę, w której żył, ale nie zaprzestał swojej działalności: zgromadzenie sióstr przetrwało, a on nadal kierował nim jako ksiądz diecezjalny.
Jego współcześni zapamiętali go jako człowieka pogodnego i niezwykle praktycznego. Chodził od drzwi do drzwi, zbierając datki, odszukiwał zamożnych mieszkańców miasta i sam prowadził księgi rachunkowe. Mawiał, że miłość bliźniego musi przybrać konkretną formę, w przeciwnym razie pozostaje jedynie pustą deklaracją.
Zmarł 3 kwietnia 1884 roku w Udine, w wieku siedemdziesięciu dziewięciu lat. Został pochowany w kościele przylegającym do domu macierzystego zgromadzenia, który do dziś pozostaje głównym ośrodkiem jego kultu.
Jego stosunek do pieniędzy opisuje się czasem jako wręcz biznesowy: prowadził księgi rachunkowe, negocjował ceny i planował z wyprzedzeniem. To połączenie praktyczności z zaufaniem do Opatrzności, od której zgromadzenie wzięło swoją nazwę, jest jedną z cech, na które najczęściej zwracają uwagę jego biografowie.
Beatyfikacja, kanonizacja i kult w dzisiejszych czasach
Święty Jan Paweł II beatyfikował go 4 października 1981 r., a kanonizował 10 czerwca 2001 r. Cud uznany w procesie kanonizacyjnym dotyczył uzdrowienia mężczyzny w Afryce — co doskonale odzwierciedla zasięg dzisiejszej działalności sióstr z tego zgromadzenia.
Zgromadzenie Sióstr Opatrzności działa obecnie we Włoszech oraz poza Europą, m.in. w Afryce i Ameryce Południowej, prowadząc szkoły, przedszkola i domy opieki.
W ostatnich latach imię św. Luigiego pojawia się również w kontekście sportu – media katolickie przedstawiają go czasem jako patrona piłkarzy. Nie jest to jednak patronat ogłoszony jakimkolwiek oficjalnym aktem Stolicy Apostolskiej, lecz pobożny zwyczaj, który rozpowszechnił się głównie dzięki doniesieniom prasowym.
W Polsce jego imię pojawia się głównie w związku z kanonizacją z 2001 roku oraz ze wspólnotami zakonnymi zajmującymi się edukacją. Poza tym pozostaje on raczej świętym o zasięgu lokalnym – założycielem, typowym dla XIX-wiecznych Włoch, zgromadzenia, które wyrosło z konkretnej biedy konkretnego miasta.