Proźba do Najświętszéj Panny

Prośba, aby szczęście doczesne nie było nam przeszkodą do zbawienia.

Panno w niewinności poczęta, Panno bez grzechu narodzona, Panno, która nigdy nie zaznałaś żadnej nieprawości, Panno wszechmocna wstawiennictwem, Panno postawiona nad wszystkimi skarbami Bożymi, Matko i Córko Kościoła świętego! Bóg zechciał, abyśmy przez Ciebie mieli wszystko, i polecił nam patrzeć na Twoje najhojniejsze ręce. Ty nikomu nie skąpisz darów, dla wszystkich stałaś się wszystkim. Z pełni Twojego miłosierdzia czerpią wszyscy, a nigdy nie mogą wyczerpać Twojej dobroci: więźniowie otrzymują wyzwolenie, chorzy zdrowie, smutni pociechę, sieroty pożywienie, wdowy opiekę, małżonki ozdobę, dziewczęta radość, grzesznicy pojednanie, sprawiedliwi pełnię łaski, Aniołowie radość, a cała Trójca Przenajświętsza chwałę.

Dlatego i ja wołam do Ciebie, dobrotliwa Pani, bo bardzo mi ciężko. Wołam ściśniętym sercem, przynaglony(a) pokusą, udręczony(a) boleścią; wołam do Ciebie, niepokalana Panno, z wielką nadzieją i miłością, abyś uciszyła moje serce, ugasiła rozpalone we krwi i ciele pożądliwości i nie pozwoliła złym pokusom pastwić się nad moją słabością.

Przybądź szybko, Pani moja, abym nie zginął (zginęła); ratuj mnie prędko, aby nie pogrążyło mnie szczęście tego świata. Wyrwij mnie z nieumiarkowanego przywiązania do marności świata i do próżnych rozrywek, abym uniknął (uniknęła) niebezpieczeństwa. Pospiesz, Panno, i przybądź mi na obronę, aby mój nieprzyjaciel nie powiedział: „Gdzież jest Pani, w której pokładałeś nadzieję?”. W Tobie ufam, Panno i Matko, największa po Bogu nadziejo, na której się nie zawiodę. Amen.